Obniżyć koszty życia dla pracujących rodzin
Ogromnie wysokie koszty życia w Illinois sprawiły, że Amerykański Sen wydaje się nieosiągalny dla wielu zwykłych mieszkańców Illinois.
Życie jest zbyt drogie dla pracujących rodzin — zwłaszcza w Illinois, gdzie cierpimy pod najwyższym obciążeniem podatkowym w kraju i gospodarką, która pozostaje w tyle za resztą Środkowego Zachodu z powodu demokratów nakładających podatki i wydających pieniądze. Ceny mediów są rekordowo wysokie, koszty mieszkań wypychają seniorów z domów i uniemożliwiają młodym ludziom zakładanie rodzin, benzyna i żywność są za drogie, a koszty opieki zdrowotnej rosną w niezrównoważonym tempie.
To zmusza wiele rodzin do trudnych wyborów. Czy w tym miesiącu płacisz rachunek za media, czy stawiasz jedzenie na stole? Jak zapewnisz dzieciom utrzymanie i możliwości, na które zasługują? Znikają małe przyjemności życia i duma z samowystarczalności. Amerykański Sen wydaje się fantazją, gdy po prostu walczysz o przetrwanie.
Pracujące rodziny w Illinois potrzebują kogoś, kto będzie pracował dla nich w Waszyngtonie. Całą karierę walczyłem o pracujące rodziny i małe firmy. Jestem gotów przenieść tę walkę do U.S. Senate, gdzie moim najważniejszym priorytetem będzie obniżenie kosztów życia.
Będę forsował zdroworozsądkowe rozwiązania, które uczynią życie bardziej przystępnym dla pracujących rodzin. Obejmuje to obniżenie kosztów energii i benzyny poprzez rozsądną politykę energetyczną, wykorzystującą wszystkie dostępne źródła energii, obniżającą koszty i chroniącą naszą niezależność energetyczną, przy jednoczesnym przechodzeniu na czystą energię. Obejmuje też obniżenie kosztów opieki zdrowotnej, w tym cen leków i ubezpieczeń zdrowotnych, poprzez przejrzystość cen, większą konkurencję i likwidację bezpłatnej opieki zdrowotnej finansowanej przez podatników dla osób niebędących obywatelami. Obejmuje również obniżenie podatków i inflacji przez ograniczenie wydatków rządowych dzięki większej efektywności i mniejszemu marnotrawstwu oraz oszustwom, zatrudnianie według zasług, obniżanie stóp procentowych i zachęcanie sprawnych dorosłych bez nieletnich lub niepełnosprawnych osób na utrzymaniu do powrotu do pracy.
Będę też pracował nad poprawą gospodarki poprzez usprawnienie regulacji i wspieranie małych firm, producentów i rolników w całym Illinois. Musimy obniżyć koszty prowadzenia działalności, ograniczając nadmiar regulacji. Musimy też wspierać amerykańskich producentów i rolników, zapewniając im uczciwe, równe warunki w konkurencji na globalnym rynku.
Moi demokratyczni przeciwnicy to zawodowi politycy, którzy głosowali za większym i droższym rządem, podnosząc koszty życia dla nas wszystkich. Przedwcześnie zamykają nasze najczystsze elektrownie, podnosząc rachunki za media. Uchwaliły niezliczone niefinansowane nakazy, zmuszając firmy do podnoszenia cen, a samorządy do podnoszenia podatków od nieruchomości. Sprawili, że budowa nowych mieszkań jest niemal niemożliwa, ograniczając podaż dostępnych cenowo mieszkań. Dlaczego? By wspierać grupy interesu i lobbystów finansujących ich kampanie oraz zadowolić ich skrajnie postępową bazę.
Będę pracował dla zwykłych mieszkańców Illinois, a nie dla grup interesu ani skrajnych programów. W przeciwieństwie do moich przeciwników, zawodowych polityków, rozumiem trudności pracujących rodzin. Zacząłem pracę w magazynie rodzinnej firmy, gdy miałem 10 lat. Moja żona, córka złotej rączki i pracownicy fabryki, dorastała bez kanalizacji w domu do siódmej klasy. Prowadziłem małą firmę i musiałem się poświęcać, żeby wypłacić pensje. Wychowałem rodzinę i wiem, jak trudno jest postawić jedzenie na stole.
Dzięki tym doświadczeniom będę głosem zwykłych mieszkańców Illinois w Waszyngtonie. Żyłem Amerykańskim Snem i będę walczył ze wszystkich sił o obniżenie kosztów życia dla pracujących rodzin, aby każdy w naszym wspaniałym stanie mógł osiągnąć własną wersję Amerykańskiego Snu.