Broń Amerykańskiego Snu
Zdecydowałem się kandydować do Senatu USA, ponieważ widziałem, co politycy zawodowi o skrajnych programach robią z naszym krajem.
Od otwartych granic po finansowane przez podatników świadczenia dla osób niebędących obywatelami, od chłopców w dziewczęcych sportach po odbieranie funduszy policji — ten skrajnie lewicowy program jest zbyt radykalny dla zwykłych mieszkańców Illinois. Zwłaszcza gdy widzimy skutki w Chicago, gdzie groźni przestępcy wracają na ulice, a burmistrz Brandon Johnson nazywa organy ścigania "chorobą".
Potrzebujemy silnego lidera, który będzie bronił zdroworozsądkowych rozwiązań zamiast skrajnych programów. Dlatego kandyduję.
Miałem szczęście żyć Amerykańskim Snem i chcę, by każdy — także moje wnuki — miał szansę osiągnąć i przeżyć własną wersję Amerykańskiego Snu.
Jednak ogromnie wysokie koszty życia w Illinois sprawiły, że Amerykański Sen wydaje się nieosiągalny dla wielu zwykłych mieszkańców Illinois. Ceny mediów są rekordowo wysokie, koszty mieszkań wypychają seniorów z ich domów i zniechęcają młodych ludzi do zakładania rodzin, benzyna i żywność są zdecydowanie za drogie, a koszty opieki zdrowotnej rosną w niezrównoważonym tempie. Amerykański Sen jest jak fantazja, gdy po prostu walczysz o przetrwanie.
Pracujące rodziny w Illinois potrzebują kogoś, kto będzie pracował dla nich w Waszyngtonie. Całą karierę pracowałem dla rodzin i małych firm. Jestem gotów przenieść tę walkę do US Senate, gdzie moim najważniejszym priorytetem będzie obniżenie kosztów życia.
Będę forsował zdroworozsądkowe rozwiązania, które uczynią życie bardziej przystępnym dla pracujących rodzin. Obejmuje to obniżenie kosztów energii, benzyny i opieki zdrowotnej, podatków oraz inflacji. Będę też pracował nad poprawą gospodarki i wspierał małe firmy, producentów i rolników w całym Illinois.
Moja przeciwniczka, Juliana Stratton, jako zastępczyni gubernatora Illinois podniosła koszty życia dla nas wszystkich. Jej administracja drastycznie zwiększyła koszty energii i podniosła nasze podatki oraz opłaty ponad 50 razy, wydając niemal 3 miliardy dolarów na osoby niebędące obywatelami. Jej plan gospodarczy nazwano bardziej skrajnym nawet niż plan Bernie Sandersa i kosztującym ponad 30 bilionów dolarów. Wszystko po to, by zadowolić jej skrajnie postępową bazę.
Będę pracował dla zwykłych mieszkańców Illinois, a nie dla grup interesu ani skrajnych programów. W przeciwieństwie do mojej przeciwniczki, zawodowej polityk, rozumiem trudności pracujących rodzin. Zacząłem pracę w magazynie rodzinnej firmy, gdy miałem 10 lat. Prowadziłem małą firmę i musiałem się poświęcać, żeby wypłacić pensje. Wychowałem rodzinę i wiem, jak trudno jest postawić jedzenie na stole.
Dzięki tym doświadczeniom będę głosem zwykłych mieszkańców Illinois w Waszyngtonie.
Nigdy nie było to ważniejsze. Miejsce w U.S. Senate, o które się ubiegam, jest wolne, ponieważ mieszkaniec Springfield Dick Durbin odchodzi na emeryturę. Gdy odejdzie, wszyscy wybrani urzędnicy stanowi w Illinois będą mieszkać w Chicago lub Cook County — skąd pochodzi także Stratton. To znaczy, że pozostałe 101 hrabstw Illinois nie będzie miało reprezentacji.
Dlatego wyborcy muszą wybrać mnie do U.S. Senate. Będę reprezentował całe Illinois, nie tylko Chicago.
Mam głębokie związki z całym Illinois. Urodziłem się w Urbana we wschodnim Illinois, wychowałem w Mt. Sterling w zachodnim Illinois i wychowałem własną rodzinę w Springfield w centralnym Illinois. Pomagałem prowadzić ogólnostanowe organizacje obywatelskie. Reprezentowałem rodziny, rolników i małe firmy w całym Illinois. To doświadczenie pokazało mi, jak różnorodny jest nasz stan. Dlatego potrzebujemy silnego lidera, który zapewni każdemu mieszkańcowi Illinois głos w Waszyngtonie.
Juliana Stratton jest zbyt skrajna dla Illinois. Jest najbardziej postępową kandydatką stanową w historii Illinois. Jej najbliżsi sojusznicy to najbardziej skrajni lewicowi politycy w Ameryce: Brandon Johnson, Kim Foxx, Elizabeth Warren, Stacy Davis Gates i Chicago Teachers Union. Chce zakazać prywatnych ubezpieczeń i poparła ruch odbierania funduszy policji. Nic dziwnego, że niedawno powiedziała, iż nie jest zainteresowana współpracą ponad podziałami.
Zwykli mieszkańcy Illinois zasługują na silnych liderów ze zdroworozsądkowymi rozwiązaniami, a nie kolejnych skrajnych, hiperpartyjnych polityków. Chcą liderów, którzy uczynią życie bardziej przystępnym dla pracujących rodzin. To właśnie zrobię. Będę walczył ze wszystkich sił, aby każdy w naszym wspaniałym stanie mógł realizować Amerykański Sen.
Obniżyć koszty życia dla pracujących rodzin
Pracujące rodziny w Illinois potrzebują kogoś, kto będzie pracował dla nich w Waszyngtonie. Całą karierę walczyłem o pracujące rodziny i małe firmy.
Dowiedz się więcejBronić zdroworozsądkowych rozwiązań, nie skrajnych programów
Ktoś musi bronić zdrowego rozsądku. Dorastałem w zachodnim Illinois, gdzie silne wartości i etyka pracy ukształtowały moje podejście do przywództwa.
Dowiedz się więcejReprezentować całe Illinois, nie tylko Chicago
82% mieszkańców Illinois żyje poza Chicago. Mam głębokie związki z całym Illinois i dopilnuję, by każdy mieszkaniec Illinois miał głos w Waszyngtonie.
Dowiedz się więcej